Postępowanie sanacyjne a egzekucja

04.05.2026 Autor: Redakcja Wszystkie artykuły
Postępowanie sanacyjne a egzekucja

Postępowanie sanacyjne może chronić firmę przed egzekucją, ale nie działa jak automatyczna blokada w dniu, w którym przedsiębiorca składa wniosek. Kluczowe skutki egzekucyjne pojawiają się co do zasady od dnia otwarcia postępowania sanacyjnego i dotyczą majątku wchodzącego do masy sanacyjnej. Dlatego pierwsze pytanie nie brzmi tylko, czy sanacja zatrzymuje komornika, lecz: na jakim etapie jest sprawa, co dokładnie zajęto i czy ten składnik majątku mieści się w ochronie sanacyjnej.

Sanacja jest najbardziej ingerencyjnym trybem restrukturyzacji i może dawać silną ochronę majątku przedsiębiorstwa. Może być potrzebna, gdy egzekucja uderza w rachunek firmowy, należności od kontrahentów, zapasy, maszyny albo inne składniki konieczne do dalszego działania. Nie powinna być jednak wybierana wyłącznie po to, aby odsunąć wierzycieli. Ochrona przed egzekucją ma sens tylko wtedy, gdy firma ma plan naprawczy, bieżącą płynność i dane pozwalające ocenić realność układu.

Tekst opiera się na stanie prawnym na 4 maja 2026 r., w szczególności na Prawie restrukturyzacyjnym w tekście jednolitym Dz.U. 2026 poz. 533. Przy skutkach egzekucyjnych podstawowym punktem odniesienia jest art. 312 tej ustawy. W praktycznej analizie trzeba jednak uwzględnić także etap egzekucji, rodzaj wierzytelności, skład masy sanacyjnej, rolę zarządcy, decyzje sędziego-komisarza oraz widoczność postępowania w Krajowym Rejestrze Zadłużonych, czyli jawnym rejestrze prowadzonym przez Ministra Sprawiedliwości.

Najkrótsza odpowiedź: ochrona działa od otwarcia sanacji

Samo złożenie wniosku o otwarcie postępowania sanacyjnego nie jest tym samym co otwarcie postępowania. To rozróżnienie ma praktyczne znaczenie, gdy firma ma zajęty rachunek bankowy, zajęte wierzytelności od kontrahentów albo kilka równoległych egzekucji. Do momentu otwarcia sanacji wierzyciel i organ egzekucyjny mogą nadal działać w granicach właściwych przepisów, chyba że w konkretnej sprawie pojawi się inna podstawa ochrony.

Po otwarciu postępowania sanacyjnego ochrona koncentruje się na majątku dłużnika wchodzącym w skład masy sanacyjnej. To pojęcie jest ważne, bo nie każda sytuacja, roszczenie albo składnik majątku musi być oceniany tak samo. Jeżeli spór dotyczy majątku, który nie należy do dłużnika, jest objęty szczególnym zabezpieczeniem albo jego status jest niejasny, konieczna jest oddzielna analiza.

Sanacja nie usuwa też obowiązku płacenia kosztów bieżącej działalności. Firma nadal musi finansować zobowiązania powstające po otwarciu postępowania, w tym podatki, składki, wynagrodzenia, dostawy konieczne do działania i koszty samego postępowania. Jeżeli ochrona przed egzekucją ma tylko na chwilę odsunąć problem, ale przedsiębiorstwo nie ma środków na dalsze funkcjonowanie, sanacja może okazać się zbyt późnym albo zbyt ciężkim narzędziem.

Wniosek praktyczny: przed decyzją ustal trzy rzeczy: czy postępowanie sanacyjne zostało już otwarte, co dokładnie jest objęte egzekucją i czy zajęty składnik jest potrzebny do dalszego prowadzenia przedsiębiorstwa.

Co dzieje się z egzekucją po otwarciu sanacji

Art. 312 Prawa restrukturyzacyjnego przewiduje kilka różnych skutków, których nie należy wrzucać do jednego worka. Inaczej wygląda egzekucja wszczęta przed otwarciem sanacji, inaczej próba skierowania nowej egzekucji po otwarciu, a jeszcze inaczej wcześniejsze zajęcie rachunku, które trzeba realnie odblokować w praktyce bankowej i egzekucyjnej.

Sytuacja egzekucyjna Skutek po otwarciu sanacji Co sprawdzić praktycznie
Postępowanie egzekucyjne wszczęte przed otwarciem sanacji i skierowane do majątku w masie sanacyjnej Ulega zawieszeniu z mocy prawa z dniem otwarcia postępowania sanacyjnego Czy egzekucja rzeczywiście dotyczy majątku w masie sanacyjnej oraz czy potrzebne jest postanowienie sędziego-komisarza stwierdzające zawieszenie
Nowa egzekucja po otwarciu sanacji Skierowanie egzekucji do majątku wchodzącego w skład masy sanacyjnej jest niedopuszczalne Czy wierzyciel zna fakt otwarcia sanacji i czy organ egzekucyjny otrzymał właściwe informacje
Zajęcie dokonane przed otwarciem sanacji Sędzia-komisarz może uchylić zajęcie, jeżeli jest to konieczne dla dalszego prowadzenia przedsiębiorstwa Czy przygotowano wniosek i argumenty pokazujące, że rachunek, należności, maszyna albo zapasy są krytyczne dla działalności
Kwoty uzyskane w zawieszonej egzekucji, ale jeszcze niewydane Powinny zostać przekazane do masy sanacyjnej po otwarciu postępowania Czy środki nie zostały już wydane wierzycielowi i na jakim etapie znajduje się rozliczenie organu egzekucyjnego
Środki już wydane wierzycielowi przed otwarciem sanacji Sama sanacja nie oznacza prostego cofnięcia skutków każdej wcześniejszej egzekucji Czy istnieje odrębna podstawa do kwestionowania czynności albo rozliczeń, zamiast zakładać automatyczny zwrot

Najczęstsze nieporozumienie dotyczy zajętego konta firmowego. Zawieszenie egzekucji z mocy prawa nie zawsze oznacza, że rachunek będzie natychmiast użyteczny następnego dnia. W praktyce mogą być potrzebne dalsze czynności: wniosek do sędziego-komisarza, doręczenie postanowienia organowi egzekucyjnemu, kontakt z bankiem, identyfikacja sygnatur egzekucyjnych i wyjaśnienie, które zajęcia dotyczą wierzytelności objętych ochroną.

Czerwona flaga: jeżeli firma planuje sanację wyłącznie po to, aby "odblokować konto", bez listy zajęć, sygnatur, komorników, wierzycieli i kwot, ryzyko opóźnień jest wysokie. Najpierw trzeba wiedzieć, które blokady istnieją i na jakiej podstawie zostały dokonane.

Decyzja przed wnioskiem: przygotuj osobną tabelę wszystkich egzekucji. Przy każdej wpisz wierzyciela, organ egzekucyjny, sygnaturę, tytuł wykonawczy, kwotę, zajęty składnik majątku i informację, czy egzekucja dotyczy majątku koniecznego do dalszego prowadzenia firmy.

Czego ochrona sanacyjna nie załatwia automatycznie

Ochrona w sanacji jest silna, ale ma granice. Nie obejmuje każdej egzekucji w każdym możliwym układzie faktów. Przepisy przewidują wyjątki, między innymi dla egzekucji świadczeń alimentacyjnych oraz określonych rent związanych z odszkodowaniem za chorobę, niezdolność do pracy, kalectwo, śmierć albo zamianę uprawnień z prawa dożywocia na rentę. Jeżeli w firmie albo po stronie przedsiębiorcy występują takie zobowiązania, nie wolno oceniać ich tak samo jak zwykłych długów handlowych.

Granice ochrony pojawiają się także przy majątku poza masą sanacyjną, środkach już wydanych wierzycielowi oraz prawach osób trzecich. Przykładowo należności objęte cesją, składniki w leasingu, rzeczy przewłaszczone na zabezpieczenie, majątek wspólny albo obciążone aktywa mogą wymagać dokładnego sprawdzenia dokumentów. Sama nazwa "postępowanie sanacyjne" nie przesądza jeszcze, że przedsiębiorca odzyska pełną swobodę dysponowania każdym składnikiem.

Sanacja nie zastępuje też planu finansowania działalności po otwarciu postępowania. Jeżeli firma nie płaci nowych faktur, zaległości wobec ZUS, urzędu skarbowego, pracowników albo kluczowych dostawców będą narastały, ochrona przed wcześniejszą egzekucją nie rozwiąże problemu. Wierzyciele i sąd będą patrzeć na to, czy przedsiębiorstwo ma zdolność do bieżącego regulowania kosztów i czy propozycje układowe są wykonalne.

Sprawdź szczególnie, czy:

  • egzekucja nie dotyczy świadczeń objętych ustawowym wyjątkiem;
  • środki pobrane w egzekucji nie zostały już wydane wierzycielowi;
  • zajęty rachunek, należność albo składnik majątku rzeczywiście należy do masy sanacyjnej;
  • na majątku nie ma zabezpieczeń, cesji, zastawów, przewłaszczeń albo praw osób trzecich;
  • firma ma środki na zobowiązania powstające po otwarciu sanacji;
  • zarządca będzie miał dokumenty potrzebne do szybkiego złożenia wniosków dotyczących zajęć.

Praktyczny wniosek: ochrona sanacyjna nie jest pełnym oddzieleniem firmy od wszystkich roszczeń. Działa w ustawowych granicach i wymaga uporządkowania dokumentów, bo o skutku często decyduje szczegół: rodzaj wierzytelności, status majątku albo etap rozliczenia egzekucji.

Kiedy sanacja ma sens zamiast lżejszego trybu

Postępowanie sanacyjne warto rozważać wtedy, gdy problem firmy nie ogranicza się do potrzeby rozłożenia długu na raty. Jeżeli przedsiębiorstwo potrzebuje tylko czasu na zawarcie układu, ma uporządkowane księgi, jasną listę wierzycieli i nie wymaga głębokiej ingerencji w umowy, majątek ani zatrudnienie, często trzeba najpierw porównać rodzaje postępowań restrukturyzacyjnych, a dopiero potem wybierać sanację.

Sanacja może mieć większy sens, gdy egzekucja uderza w majątek krytyczny dla działalności. Chodzi na przykład o rachunek, z którego opłacane są wynagrodzenia i dostawcy, należności od głównych kontrahentów, zapasy potrzebne do sprzedaży, maszyny produkcyjne, pojazdy operacyjne albo inne aktywa bezpośrednio związane z przychodami. W takiej sytuacji rozproszone działania wierzycieli mogą zniszczyć wartość firmy szybciej, niż uda się przeprowadzić prywatne ugody.

Drugim powodem jest potrzeba działań sanacyjnych, a nie tylko układu. Prawo restrukturyzacyjne opisuje działania sanacyjne jako czynności prawne i faktyczne zmierzające do poprawy sytuacji ekonomicznej dłużnika oraz przywrócenia zdolności do wykonywania zobowiązań, przy ochronie przed egzekucją. W praktycznej analizie oznacza to pytania o koszty, umowy, majątek, zatrudnienie, nierentowne obszary działalności i realne źródła przyszłej spłaty.

Jeżeli problemem jest głównie... Najpierw porównaj Dlaczego sanacja może być zbyt ciężka albo potrzebna
Potrzeba zawarcia układu przy uporządkowanych danych Postępowanie o zatwierdzenie układu lub przyspieszone postępowanie układowe Sanacja może być nadmiernie ingerencyjna, jeżeli nie ma potrzeby działań naprawczych i zarządcy
Istotny poziom wierzytelności spornych Postępowanie układowe albo sanacyjne Trzeba ocenić spory, ale sam spór nie oznacza automatycznie potrzeby sanacji
Kilka egzekucji blokujących rachunek, należności i majątek operacyjny Sanację oraz alternatywy sądowe Sanacja może być uzasadniona, jeśli ochrona majątku krytycznego jest warunkiem dalszej działalności
Nierentowny model, koszty i umowy wymagające głębokiej zmiany Sanację i plan naprawczy Sam układ może nie wystarczyć, jeżeli firma po układzie nadal generowałaby stratę
Brak bieżącej płynności i brak źródła finansowania działalności Analizę upadłości albo wariant likwidacyjny Sanacja nie tworzy gotówki i może tylko zwiększyć koszty bez realnego planu

Decyzja krok po kroku:

  1. Ustal, czy firma po odjęciu kosztów bieżących generuje jakąkolwiek nadwyżkę.
  2. Sprawdź, czy egzekucja dotyczy majątku koniecznego do uzyskiwania przychodów.
  3. Oceń, czy prywatne ugody z kluczowymi wierzycielami są jeszcze realne.
  4. Policz, czy problemem jest tylko harmonogram długu, czy także koszty, umowy, majątek lub zatrudnienie.
  5. Porównaj sanację z postępowaniem o zatwierdzenie układu, przyspieszonym postępowaniem układowym i postępowaniem układowym.
  6. Jeżeli firma nie finansuje bieżącej działalności, osobno porównaj restrukturyzację z upadłością.

Wniosek praktyczny: sanacja jest uzasadniona bardziej wtedy, gdy firma potrzebuje ochrony majątku i realnych działań naprawczych, a mniej wtedy, gdy chodzi wyłącznie o czas na rozmowę z wierzycielami.

Cena ochrony: zarządca i utrata kontroli

Najważniejszym kosztem organizacyjnym sanacji jest ograniczenie wpływu dłużnika na przedsiębiorstwo. W postępowaniu sanacyjnym sąd, zgodnie z regułą wynikającą z art. 288 Prawa restrukturyzacyjnego, co do zasady odbiera zarząd własny i wyznacza zarządcę. Dłużnik może być dopuszczony do wykonywania zwykłego zarządu w określonych granicach, ale nie należy zakładać, że właściciel albo dotychczasowy zarząd będzie prowadził firmę tak jak wcześniej.

Rola zarządcy jest centralna. To zarządca zarządza masą sanacyjną, prowadzi wiele spraw dotyczących tego majątku, współpracuje przy planie restrukturyzacyjnym i wykonuje działania sanacyjne. Sędzia-komisarz nadzoruje przebieg postępowania i może podejmować istotne decyzje, między innymi w sprawach dotyczących zajęć, planu restrukturyzacyjnego czy określonych działań zarządcy.

Plan restrukturyzacyjny w sanacji nie powinien być zbiorem ogólnych deklaracji. Ustawa przewiduje jego przygotowanie przez zarządcę w porozumieniu z dłużnikiem, a w uzasadnionych przypadkach możliwość przedłużenia terminu na jego złożenie. Jeżeli plan przewiduje redukcję zatrudnienia, sprzedaż mienia albo odstępowanie od umów, trzeba opisać to w sposób konkretny, bo są to decyzje wpływające na pracowników, kontrahentów, wierzycieli i przyszłość firmy.

Właśnie dlatego sanacja nie jest neutralną pauzą w działalności. Może chronić wartość przedsiębiorstwa, ale równocześnie przenosi ciężar wielu decyzji na zarządcę i formalizuje sposób działania firmy. Osobno trzeba policzyć realne koszty restrukturyzacji firmy, bo budżet nie kończy się na przygotowaniu wniosku. Dla części przedsiębiorstw to konieczna cena uporządkowania sytuacji. Dla innych może być zbyt daleko idąca, zwłaszcza gdy wystarczyłby mniej ingerencyjny tryb układowy.

Czerwona flaga: jeżeli właściciel firmy chce sanacji, ale nie akceptuje realnej roli zarządcy, kontroli sądu, jawności w KRZ i konieczności ujawnienia danych finansowych, decyzja jest niespójna. Sanacja wymaga gotowości do utraty części kontroli w zamian za silniejszą ochronę i narzędzia naprawcze.

Wniosek praktyczny: przed wnioskiem trzeba odpowiedzieć nie tylko na pytanie "czy zatrzymamy egzekucję?", ale też "czy firma jest gotowa na zarządcę, formalny plan i ingerencję w sposób prowadzenia przedsiębiorstwa?".

Czerwone flagi przed wnioskiem o sanację

Sanacja może być błędem, jeżeli jest składana za późno, bez danych albo bez finansowania bieżącej działalności. Wniosek przygotowany wyłącznie pod presją zajętego rachunku często nie odpowiada na najważniejsze pytanie: z czego firma ma działać po otwarciu postępowania i z czego ma później wykonać układ.

Pierwsza czerwona flaga to brak aktualnej listy wierzycieli, zabezpieczeń i zajęć. Jeżeli przedsiębiorca nie wie, kto prowadzi egzekucję, jakie są sygnatury, które rachunki lub należności zajęto i jakie zabezpieczenia ustanowiono na majątku, trudno będzie szybko wykorzystać ochronę sanacyjną. Brak danych może też utrudnić przygotowanie spisu wierzytelności i wiarygodnych propozycji układowych.

Druga czerwona flaga to brak prognozy cash flow po otwarciu postępowania. Firma powinna wiedzieć, jakie wpływy są realne, jakie płatności są konieczne i jaki minimalny bufor pozwala utrzymać działalność. Jeżeli każdy miesiąc po otwarciu ma być finansowany opóźnianiem nowych zobowiązań, sanacja może przenieść problem na kolejną grupę wierzycieli.

Trzecia czerwona flaga to plan oparty wyłącznie na sprzedaży majątku. Sprzedaż składników majątkowych może być elementem działań sanacyjnych, ale wymaga analizy zabezpieczeń, wartości, popytu, kosztów i wpływu na działalność. Jeżeli firma zakłada sprzedaż maszyn, pojazdów, zapasów albo nieruchomości bez sprawdzenia, czy po sprzedaży nadal będzie w stanie zarabiać, plan może być wewnętrznie sprzeczny.

Za szczególnie ryzykowne uznaj:

  • brak aktualnych ksiąg i rozrachunków;
  • brak pełnej listy wierzycieli, tytułów wykonawczych, zabezpieczeń i zajęć;
  • narastanie nowych zobowiązań wobec ZUS, urzędu skarbowego, pracowników albo kluczowych dostawców;
  • brak prognozy wpływów i wydatków po otwarciu sanacji;
  • wybór sanacji tylko dlatego, że pojawił się komornik;
  • zakładanie natychmiastowego odblokowania rachunku bez czynności przed sędzią-komisarzem i organem egzekucyjnym;
  • pominięcie skutków utraty zarządu własnego;
  • brak analizy, czy prostszy tryb restrukturyzacyjny byłby wystarczający;
  • plan oparty na niepewnej sprzedaży majątku bez wyceny i analizy zabezpieczeń;
  • ignorowanie jawności postępowania w Krajowym Rejestrze Zadłużonych.

Wniosek praktyczny: jeżeli firma nie potrafi opisać długu, majątku, zabezpieczeń, egzekucji i przepływów, najpierw potrzebuje porządkowania danych. Sam wniosek o sanację nie naprawi chaosu informacyjnego.

Co przygotować przed decyzją

Dobra decyzja o sanacji zaczyna się od dokumentów, nie od nazwy postępowania. Właściciel firmy, członek zarządu albo przedsiębiorca powinien przygotować materiały tak, aby dało się odpowiedzieć na dwa pytania: czy ochrona przed egzekucją jest rzeczywiście potrzebna oraz czy przedsiębiorstwo ma ekonomiczny sens po otwarciu postępowania.

Pierwszy pakiet dotyczy egzekucji. Trzeba zebrać pisma od komorników i organów egzekucyjnych, sygnatury spraw, tytuły wykonawcze, zajęte rachunki, zajęte wierzytelności od kontrahentów, zajęte ruchomości, terminy licytacji i informacje o kwotach już pobranych. Bez tego trudno ocenić, które czynności mogą zostać zawieszone, gdzie potrzebny jest wniosek o uchylenie zajęcia i czy część środków została już wydana wierzycielowi.

Drugi pakiet dotyczy wierzycieli i zabezpieczeń. Lista powinna obejmować banki, leasingodawców, dostawców, wynajmujących, pracowników, ZUS, urząd skarbowy, wspólników, pożyczkodawców, poręczycieli i wierzycieli spornych. Przy każdym zobowiązaniu warto wpisać saldo główne, odsetki, koszty, termin wymagalności, etap windykacji, zabezpieczenia i informację, czy wierzyciel jest krytyczny dla dalszej działalności.

Trzeci pakiet to dane księgowe i operacyjne. Potrzebne są aktualne rozrachunki, bilans, rachunek zysków i strat, historia przepływów, prognoza wpływów, lista kosztów stałych, zobowiązania po otwarciu, umowy kluczowe oraz wykaz majątku. W firmach z istotnym majątkiem trzeba oddzielnie sprawdzić nieruchomości, maszyny, pojazdy, zapasy, należności, leasingi, cesje, zastawy i hipoteki.

Checklista przed decyzją o sanacji:

  1. Spisz wszystkie egzekucje, organy egzekucyjne, sygnatury i zajęte składniki.
  2. Ustal, które zajęcia dotyczą majątku krytycznego dla działania firmy.
  3. Sprawdź, czy pobrane środki zostały już wydane wierzycielowi.
  4. Przygotuj pełną listę wierzycieli, sald, zabezpieczeń i wierzytelności spornych.
  5. Zbierz wypowiedzenia umów, wezwania do zapłaty, pozwy, nakazy zapłaty i tytuły wykonawcze.
  6. Zaktualizuj księgi i rozrachunki na możliwie najnowszy dzień.
  7. Przygotuj prognozę wpływów i wydatków na najbliższe miesiące.
  8. Policz koszty bieżące po otwarciu sanacji: podatki, ZUS, wynagrodzenia, dostawcy, najem, media, leasingi i koszty postępowania.
  9. Oceń, jakie działania sanacyjne są rzeczywiście potrzebne: przegląd umów, kosztów, majątku, zatrudnienia albo nierentownych obszarów.
  10. Porównaj sanację z mniej ingerencyjnymi trybami restrukturyzacyjnymi oraz z wariantem upadłościowym, jeżeli brak jest realnej nadwyżki.

Pytanie końcowe: czy firma potrzebuje sanacji jako narzędzia ochrony i naprawy, czy wystarczy mniej ingerencyjny tryb układowy? Odpowiedź powinna wynikać z egzekucji, majątku krytycznego, płynności i realnego planu, a nie z samego lęku przed komornikiem.

Najczęstsze pytania

Czy samo złożenie wniosku o postępowanie sanacyjne zatrzymuje komornika?

Nie. Samo złożenie wniosku nie jest równoznaczne z otwarciem postępowania sanacyjnego. Główne skutki egzekucyjne wynikające z art. 312 Prawa restrukturyzacyjnego są związane z dniem otwarcia sanacji i dotyczą majątku dłużnika wchodzącego w skład masy sanacyjnej. Przed otwarciem trzeba osobno ocenić etap sprawy i dostępne środki ochrony.

Czy po otwarciu sanacji zajęte konto firmowe zostanie automatycznie odblokowane?

Nie należy tego zakładać. Egzekucja skierowana do majątku w masie sanacyjnej ulega zawieszeniu z mocy prawa, ale uchylenie wcześniejszego zajęcia może wymagać wniosku do sędziego-komisarza i wykazania, że jest to konieczne dla dalszego prowadzenia przedsiębiorstwa. W praktyce potrzebne mogą być też czynności wobec organu egzekucyjnego i banku.

Czym sanacja różni się od postępowania o zatwierdzenie układu przy egzekucji?

Postępowanie o zatwierdzenie układu jest co do zasady mniej sądowe i mniej ingerencyjne, a jego głównym celem jest doprowadzenie do układu z wierzycielami. Sanacja jest trybem głębszym: łączy układ z działaniami sanacyjnymi, silniejszą ochroną majątku w masie sanacyjnej oraz rolą zarządcy. Może być potrzebna przy wielu egzekucjach i majątku krytycznym dla działalności, ale nie powinna być wybierana bez porównania z prostszymi trybami.

Czy w postępowaniu sanacyjnym właściciel traci zarząd nad firmą?

Co do zasady w sanacji sąd odbiera dłużnikowi zarząd własny i wyznacza zarządcę. Dłużnik może być dopuszczony do wykonywania zwykłego zarządu w określonych granicach, ale sanacja nie oznacza dalszego prowadzenia firmy bez istotnych ograniczeń. To jedna z najważniejszych cen ochrony przed egzekucją i działań sanacyjnych.

Od czego zacząć

Najbezpieczniej zacząć od krótkiej diagnozy: mapa egzekucji, mapa wierzycieli i prognoza przepływów. Jeżeli egzekucja blokuje rachunek, należności albo majątek konieczny do uzyskiwania przychodów, a firma ma realny plan dalszego działania, sanacja może być narzędziem wartym poważnej analizy. W takim momencie naturalnym kolejnym krokiem może być analiza zadłużenia i egzekucji w Warszawie, oparta na dokumentach, a nie na samej informacji o zajęciu rachunku. Jeżeli problem polega głównie na potrzebie rozmowy z wierzycielami, trzeba porównać ją z mniej ingerencyjnymi trybami.

Jeżeli natomiast działalność nie finansuje bieżących kosztów, nowe zobowiązania narastają, a plan opiera się wyłącznie na odsunięciu komornika, sanacja może nie wystarczyć. Wtedy decyzja powinna obejmować także wariant upadłościowy albo likwidacyjny. Ochrona przed egzekucją ma wartość tylko wtedy, gdy daje czas na realną naprawę firmy, a nie tylko na przesunięcie nieuniknionego problemu.

Autor artykułu

Redakcja Restrukturyzacja Warszawa

Licencjonowani doradcy restrukturyzacyjni

Wróć do bloga

Masz pytania dotyczące restrukturyzacji lub upadłości?

Nasi licencjonowani doradcy restrukturyzacyjni działają na terenie Warszawy i całego Mazowsza. Skontaktuj się z nami — opisz swoją sytuację.

Przejdź do kontaktu

Inne artykuły

Więcej wiedzy o restrukturyzacji i upadłości konsumenckiej