Restrukturyzacja a BIK

01.05.2026 Autor: Redakcja Wszystkie artykuły
Restrukturyzacja a BIK

Restrukturyzacja nie działa jak automatyczna kara w Biurze Informacji Kredytowej (BIK), ale też nie czyści historii kredytowej. Największe znaczenie ma to, czy przed zmianą warunków spłaty powstały opóźnienia, jak długo trwały, jaki status zobowiązania raportuje bank lub inna instytucja finansowa oraz czy po restrukturyzacji nowy harmonogram jest wykonywany terminowo. W wielu sytuacjach szybsza rozmowa o restrukturyzacji kredytu jest mniejszym ryzykiem dla historii kredytowej niż kilka miesięcy zwłoki z obawy przed samym słowem "restrukturyzacja".

Trzeba jednak od razu rozdzielić trzy różne sytuacje: aneks do umowy kredytowej, formalne postępowanie restrukturyzacyjne przedsiębiorcy oraz upadłość konsumencką. Każda z nich może mieć inne skutki dla BIK, innych rejestrów i przyszłego finansowania. Osobnym problemem jest Krajowy Rejestr Zadłużonych, czyli publiczny ślad postępowania, którego nie należy mylić z typową historią spłat w BIK.

Tekst opiera się na stanie prawnym i informacyjnym na dzień 1 maja 2026 r., w szczególności na zasadach przetwarzania danych kredytowych wynikających z art. 105a Prawa bankowego oraz na praktycznym rozróżnieniu BIK, BIG/KRD i KRZ.

Najkrótsza odpowiedź: restrukturyzacja nie czyści BIK

Jeżeli bank zgodzi się na zmianę warunków kredytu, na przykład wydłużenie okresu spłaty, karencję, zmianę harmonogramu albo rozłożenie zaległości, nie oznacza to usunięcia wcześniejszej historii. BIK pokazuje przebieg zobowiązania: aktywne i spłacone kredyty, terminowość rat, opóźnienia, zapytania kredytowe oraz inne dane przekazywane przez instytucje finansowe. Aneks może uporządkować dalszą spłatę, ale nie cofa faktu, że wcześniej rata była opóźniona.

To działa również w drugą stronę. Sama restrukturyzacja kredytu nie musi być gorsza niż narastające przeterminowanie. Jeżeli rata jest już nierealna, a kredytobiorca czeka kilka miesięcy tylko dlatego, że boi się wpisu w BIK, ryzyko często rośnie. Problemem dla przyszłej decyzji kredytowej może być nie tyle sam kontakt z bankiem, ile historia wielomiesięcznych opóźnień, wypowiedzenie umowy, egzekucja albo nierealny aneks, którego dłużnik od początku nie wykonuje.

Wpływ na scoring BIK i decyzję banku zależy od wielu elementów: danych w raporcie, aktualnych dochodów, obciążeń, rodzaju finansowania, zabezpieczeń oraz polityki konkretnej instytucji. Jeden wpis nie powinien być traktowany jako automatyczna odmowa, ale prawdziwe opóźnienia i postępowania publiczne trzeba traktować poważnie.

Wniosek praktyczny: nie pytaj tylko, czy restrukturyzacja "będzie w BIK". Zapytaj, czy bez restrukturyzacji powstaną dalsze opóźnienia, wypowiedzenie umowy albo egzekucja. To często ważniejsze dla przyszłej wiarygodności niż sam fakt podpisania aneksu.

Najpierw ustal, o jakiej restrukturyzacji mówisz

W wynikach wyszukiwania i rozmowach z wierzycielami jedno słowo "restrukturyzacja" opisuje kilka różnych zdarzeń. Bez tego rozróżnienia łatwo dojść do błędnego wniosku, że każdy przypadek ma taki sam wpływ na BIK.

Sytuacja Co oznacza w praktyce Co może mieć znaczenie dla BIK i rejestrów
Restrukturyzacja kredytu w banku Zmiana warunków umowy: aneks, karencja, wydłużenie okresu, nowy harmonogram, rozłożenie zaległości Status zobowiązania, historia opóźnień, saldo, terminowość po aneksie i sposób raportowania przez instytucję
Formalna restrukturyzacja przedsiębiorcy Postępowanie służące zawarciu układu z wierzycielami i uporządkowaniu zadłużenia firmy Historia kredytowa, raportowanie wierzycieli oraz publiczne obwieszczenia w KRZ
Układ z wierzycielami Uzgodniony i zatwierdzany plan spłaty wielu zobowiązań Czy wierzyciele aktualizują saldo, status i przebieg spłat zgodnie z dokumentami
Upadłość konsumencka Osobne postępowanie dla niewypłacalnej osoby fizycznej nieprowadzącej działalności Dane o upadłości, historia zobowiązań, ślad w rejestrach i ocena przyszłego ryzyka przez instytucje finansowe

BIK nie jest tym samym co BIG, KRD ani KRZ. BIK dotyczy przede wszystkim historii kredytowej i danych przekazywanych przez banki, SKOK-i, firmy pożyczkowe oraz wybrane instytucje współpracujące. BIG, w tym Krajowy Rejestr Długów jako jedno z biur informacji gospodarczej, służy do ujawniania określonych zaległości płatniczych. KRZ jest natomiast jawnym rejestrem publicznym dotyczącym między innymi postępowań restrukturyzacyjnych i upadłościowych.

To rozróżnienie jest ważne dla osoby prywatnej, właściciela JDG i spółki. Kredytobiorca z jednym problemem bankowym zwykle analizuje najpierw aneks albo ugodę. Przedsiębiorca z wieloma wierzycielami, egzekucjami i ryzykiem utraty płynności musi patrzeć szerzej: na BIK, rejestry dłużników, KRZ, zabezpieczenia, układ w postępowaniu restrukturyzacyjnym i bieżącą zdolność do działania.

Jeżeli problem dotyczy osoby fizycznej bez działalności i braku realnej nadwyżki na raty, osobno trzeba sprawdzić skutki upadłości konsumenckiej, zamiast traktować ją jak odmianę restrukturyzacji kredytu.

Decyzja na start: nazwij dokładnie swój scenariusz. Jeżeli chodzi o jedną ratę kredytu, rozmowa dotyczy restrukturyzacji kredytu. Jeżeli chodzi o firmę z wieloma wierzycielami, sam raport BIK nie opisuje całego ryzyka. Jeżeli pojawia się upadłość albo formalne postępowanie, trzeba uwzględnić także KRZ.

Co bank widzi w historii kredytowej

BIK nie jest prostą listą "dobrych" i "złych" klientów. To zbiór danych o zobowiązaniach i ich obsłudze. Instytucja finansowa może widzieć między innymi aktywne kredyty i pożyczki, spłacone zobowiązania, wysokość rat, salda, opóźnienia, zapytania kredytowe oraz informacje istotne dla oceny ryzyka kredytowego. Dane te mogą wpływać na ocenę punktową BIK, ale banki i pożyczkodawcy mogą stosować także własne modele decyzyjne.

Z perspektywy przyszłego finansowania liczy się nie tylko fakt restrukturyzacji, lecz cały obraz. Inaczej wygląda osoba, która przed pierwszym poważnym opóźnieniem uzgodniła realną zmianę harmonogramu i terminowo wykonuje aneks, a inaczej osoba, która przez kilka miesięcy finansowała raty kolejnymi pożyczkami, składała wiele wniosków kredytowych i doprowadziła do wypowiedzenia umowy.

Bank ocenia również sytuację poza samym BIK. Znaczenie mają dochód, stabilność zatrudnienia albo działalności, koszty utrzymania, inne zobowiązania, liczba osób na utrzymaniu, zabezpieczenie, cel kredytu i aktualna polityka ryzyka. Dlatego nie da się odpowiedzialnie obiecać, że po restrukturyzacji scoring wzrośnie albo że bank udzieli nowego finansowania po określonym czasie.

W przypadku przedsiębiorcy analiza jest jeszcze szersza. Bank może patrzeć na wyniki firmy, przepływy pieniężne, zaległości publicznoprawne, egzekucje, postępowania sądowe, zabezpieczenia i publiczne informacje o restrukturyzacji lub upadłości. Właściciel JDG powinien pamiętać, że problemy firmowe i prywatne często spotykają się w jednej ocenie zdolności.

Praktyczny wniosek: raport BIK jest punktem kontroli, a nie pełną diagnozą zdolności kredytowej. Po restrukturyzacji trzeba równolegle pilnować terminowości, ograniczyć nowe zapytania kredytowe i poprawić realne przepływy pieniężne.

Jak długo dane mogą być widoczne po problemach ze spłatą

Najważniejsze zasady wynikają z art. 105a Prawa bankowego. W czasie trwania zobowiązania dane o kredycie lub pożyczce są przetwarzane w BIK. Po spłacie zobowiązania terminowo obsługiwanego dane mogą być widoczne dla instytucji finansowych, jeżeli kredytobiorca wyraził zgodę na ich dalsze przetwarzanie, zasadniczo nie dłużej niż przez 5 lat. Taka pozytywna historia może działać na korzyść osoby, która w przyszłości będzie ubiegać się o finansowanie.

Inaczej jest przy poważniejszych opóźnieniach. Jeżeli opóźnienie w spłacie przekroczyło 60 dni i minęło co najmniej 30 dni od poinformowania kredytobiorcy o zamiarze przetwarzania danych bez jego zgody, dane mogą być przetwarzane bez zgody przez okres do 5 lat po wygaśnięciu zobowiązania. To właśnie próg 60 plus 30 dni jest jednym z kluczowych powodów, dla których zwlekanie z reakcją bywa kosztowne dla historii kredytowej.

Trzeba też odróżnić dane widoczne w ocenie ryzyka od danych statystycznych. Informacje o kredytach bankowych mogą być przetwarzane dla celów statystycznych i analitycznych dłużej, na przykład przez 12 lat od wygaśnięcia zobowiązania, ale nie należy przedstawiać tego tak, jakby każdy dawny problem przez 12 lat działał jak zwykły negatywny wpis widoczny w decyzji kredytowej.

W praktyce znaczenie ma również moment wygaśnięcia zobowiązania. Inaczej liczy się sytuację kredytu nadal aktywnego, inaczej kredytu spłaconego, a jeszcze inaczej długu objętego układem albo zakończonego po egzekucji. Dlatego przy analizie nie wystarczy zapytać, "kiedy BIK zniknie". Trzeba sprawdzić status konkretnego zobowiązania, daty, rodzaj opóźnienia i podstawę dalszego przetwarzania.

Zasada bezpieczeństwa: jeżeli zaległość zbliża się do 60 dni albo już ten próg przekroczyła, nie odkładaj decyzji tylko po to, żeby uniknąć rozmowy z bankiem. W tym momencie ważniejsze jest zatrzymanie dalszego pogarszania historii niż komfort psychiczny wynikający z braku formalnego aneksu.

Restrukturyzacja kredytu: co sprawdzić przed podpisaniem aneksu

Aneks do kredytu ma sens tylko wtedy, gdy nowy harmonogram jest realny. Jeżeli rata po restrukturyzacji nadal przekracza możliwości gospodarstwa domowego albo firmy, podpisanie dokumentu może jedynie przesunąć problem o kilka tygodni. Dla historii kredytowej ryzykowne jest nie tylko wcześniejsze opóźnienie, ale też szybkie naruszenie nowego planu.

Przed rozmową z bankiem przygotuj prostą kalkulację. Osoba prywatna powinna policzyć dochód po potrąceniach, stałe koszty życia, inne raty, alimenty, koszty leczenia, utrzymania dzieci i minimalny bufor na nieprzewidziane wydatki. Przedsiębiorca powinien osobno policzyć wpływy firmy, podatki, ZUS, wynagrodzenia, koszty stałe, leasingi, zobowiązania wobec dostawców i sezonowość przychodów. Dopiero kwota, która zostaje po tych wydatkach, jest punktem odniesienia dla raty.

Następnie trzeba ustalić, co stanie się z istniejącą zaległością. Bank może oczekiwać jej jednorazowej spłaty, rozłożyć ją na raty, doliczyć do kapitału, objąć nowym harmonogramem albo zaproponować inne rozwiązanie. Każdy wariant ma inne skutki ekonomiczne. Kredytobiorca powinien rozumieć, czy po podpisaniu aneksu zobowiązanie będzie raportowane jako obsługiwane zgodnie z nowym planem, czy w raporcie nadal pozostaną zaległe elementy wymagające uregulowania.

Warto zadać bankowi konkretne pytania:

  1. Jaka będzie rata po zmianie warunków i od kiedy zaczyna obowiązywać?
  2. Co dokładnie dzieje się z dotychczasową zaległością?
  3. Czy umowa pozostaje aktywna, czy wcześniej została wypowiedziana?
  4. Jakie saldo i status będą raportowane po podpisaniu aneksu?
  5. Czy pojawią się dodatkowe koszty, prowizje, odsetki albo ubezpieczenia?
  6. Co stanie się, jeżeli jedna z nowych rat nie zostanie zapłacona w terminie?

Czerwona flaga: nie podpisuj aneksu tylko po to, żeby "coś zrobić", jeżeli już w dniu podpisania wiesz, że nie zapłacisz nowych rat. Taki dokument nie naprawia historii kredytowej. Może stworzyć kolejną niewykonaną obietnicę i utrudnić późniejsze rozmowy z wierzycielem.

Decyzja krok po kroku: najpierw policz realną ratę, potem ustal status zaległości, następnie zapytaj o raportowanie do BIK, a dopiero na końcu podpisuj aneks. Jeżeli liczby nie spinają się bez nowych pożyczek, trzeba szukać szerszego rozwiązania niż sama zmiana harmonogramu.

Formalna restrukturyzacja, układ i KRZ

Formalna restrukturyzacja przedsiębiorcy to nie jest zwykła prośba do banku o niższą ratę. To procedura, której celem jest zawarcie układu z wierzycielami i uporządkowanie zobowiązań według reguł przewidzianych w przepisach. Może dotyczyć wielu wierzycieli, różnych kategorii długów, zabezpieczeń, egzekucji i dalszego funkcjonowania przedsiębiorstwa.

W takim przypadku sam BIK nie wystarcza do oceny skutków. Postępowania restrukturyzacyjne i upadłościowe mogą być ujawniane w Krajowym Rejestrze Zadłużonych. KRZ jest jawnym rejestrem prowadzonym przez Ministra Sprawiedliwości, więc formalny tryb zostawia ślad publiczny niezależny od typowej historii spłat kredytu. BIK może także przetwarzać dane o upadłości i restrukturyzacji pozyskane z KRZ lub wcześniejszych publikatorów, zasadniczo przez okres publikacji w tych rejestrach, nie dłużej niż 10 lat od publikacji obwieszczenia lub ogłoszenia zawierającego dane osobowe.

To nie znaczy, że formalna restrukturyzacja jest z definicji błędem. Jeżeli przedsiębiorca ma wielu wierzycieli, egzekucje, wypowiedziane umowy i utratę płynności, skupianie się wyłącznie na scoringu BIK może być zbyt wąskie. Czasem ważniejszym celem jest zatrzymanie chaosu, przygotowanie realnego układu, ochrona wartości przedsiębiorstwa i ustalenie wspólnych zasad spłaty.

Po zatwierdzeniu układu nadal trzeba kontrolować dane. Wierzyciele powinni raportować saldo, status i przebieg spłat zgodnie z rzeczywistym stanem oraz dokumentami, a po spłacie, korekcie albo zmianie warunków zobowiązania aktualizować informacje w ustawowych terminach. Jeżeli w raporcie BIK nadal widnieje nieaktualne saldo, błędny status albo opóźnienie niezgodne z harmonogramem układu, problemem może być nie sama restrukturyzacja, lecz nieprawidłowa aktualizacja danych.

Wniosek praktyczny: formalny tryb może porządkować długi, ale nie usuwa automatycznie historii kredytowej i nie likwiduje publicznego śladu postępowania. Przy wielu wierzycielach trzeba oceniać całą mapę zadłużenia: BIK, KRZ, egzekucje, zabezpieczenia, przepływy i wykonalność układu.

Jak kontrolować BIK po restrukturyzacji

Po podpisaniu aneksu, zatwierdzeniu układu, spłacie zaległości albo zamknięciu zobowiązania warto pobrać Raport BIK i sprawdzić dane samodzielnie. Nie chodzi o codzienne monitorowanie każdego szczegółu, lecz o kontrolę w momentach, które zmieniają status długu. Raport wygenerowany przed rozmową z bankiem pokazuje punkt startu. Raport po zmianie warunków pozwala ocenić, czy dane zostały zaktualizowane zgodnie z dokumentami.

Sprawdź przede wszystkim:

  • czy saldo odpowiada dokumentom i faktycznym spłatom;
  • czy status zobowiązania jest zgodny z aneksem, ugodą, układem albo zamknięciem kredytu;
  • czy daty opóźnień, spłaty i zamknięcia są prawidłowe;
  • czy informacja o zaległości nie obejmuje rat, które zostały objęte nowym harmonogramem;
  • czy widoczne są zapytania kredytowe, których nie rozpoznajesz;
  • czy zgody na przetwarzanie danych po spłacie odpowiadają Twoim decyzjom;
  • czy dane w BIK nie są mylone z wpisami w BIG, KRD albo informacjami w KRZ.

Jeżeli dane są błędne, zwykle trzeba zacząć od instytucji, która je przekazała. BIK przetwarza informacje otrzymane od banku, SKOK-u, firmy pożyczkowej albo innego uprawnionego podmiotu, dlatego źródłem korekty jest najczęściej kredytodawca. Reklamacja powinna wskazywać konkretną niezgodność: saldo, datę, status, wysokość zaległości, zamknięcie zobowiązania, zakres zgody albo brak aktualizacji po spłacie.

Nie należy jednak mylić korekty błędu z "czyszczeniem BIK". Jeżeli opóźnienie rzeczywiście wystąpiło, przekroczyło ustawowe progi, a instytucja spełniła warunki dalszego przetwarzania danych, samo niezadowolenie z negatywnego wpływu na historię kredytową nie jest podstawą do usunięcia prawdziwych informacji. Obietnice odpłatnego usunięcia prawdziwych negatywnych wpisów trzeba traktować jako poważną czerwoną flagę.

Praktyczny schemat działania:

  1. Pobierz Raport BIK przed rozmową o restrukturyzacji.
  2. Zapisz aktualne salda, statusy, opóźnienia i zapytania.
  3. Po podpisaniu aneksu albo zatwierdzeniu układu poczekaj na aktualizację danych i pobierz raport ponownie.
  4. Porównaj raport z umową, aneksem, potwierdzeniami spłat i dokumentami postępowania.
  5. Przy błędzie złóż reklamację do instytucji raportującej.
  6. Przy prawdziwych negatywnych danych skup się na terminowym wykonywaniu nowego planu i ograniczeniu dalszych ryzyk.

Czerwone flagi: kiedy strach przed BIK pogarsza sytuację

Najbardziej kosztowne błędy rzadko wynikają z jednego wpisu. Częściej powstają przez kilka miesięcy unikania decyzji. Kredytobiorca boi się, że restrukturyzacja będzie widoczna, więc nie kontaktuje się z bankiem. W tym czasie zaległość rośnie, pojawiają się wezwania, wypowiedzenie umowy, nowe pożyczki na spłatę starych rat i kolejne zapytania kredytowe. W efekcie historia kredytowa wygląda gorzej, niż wyglądałaby po wcześniejszym, realnym aneksie.

Za szczególnie ryzykowne uznaj:

  • czekanie kilka miesięcy z obawy, że sama rozmowa o restrukturyzacji "zepsuje BIK";
  • spłacanie rat nowymi pożyczkami, zwłaszcza drogimi i krótkoterminowymi;
  • składanie wielu wniosków kredytowych w krótkim czasie, gdy sytuacja finansowa jest już napięta;
  • podpisywanie aneksu bez policzenia, czy nowa rata jest wykonalna;
  • ukrywanie części zobowiązań przed bankiem, doradcą albo osobą analizującą zadłużenie;
  • płacenie za obietnice usunięcia prawdziwych negatywnych danych;
  • skupienie się wyłącznie na BIK, gdy problem obejmuje egzekucje, KRZ, wielu wierzycieli i utratę płynności.

Nie zawsze warto walczyć o kolejne finansowanie. Jeżeli osoba albo firma jest już niewypłacalna, ma wiele przeterminowanych zobowiązań i brak realnej nadwyżki na raty, składanie nowych wniosków może pogłębiać problem. W takim scenariuszu priorytetem jest diagnoza zadłużenia, przepływów i możliwych trybów oddłużeniowych albo restrukturyzacyjnych, a nie szybka poprawa scoringu.

Wniosek praktyczny: BIK jest ważny, ale nie może być jedynym kompasem. Jeżeli działania podejmowane "dla BIK" zwiększają zadłużenie, liczbę zapytań i opóźnienia, cel został źle ustawiony.

Jak podjąć decyzję przed i po restrukturyzacji

Najbezpieczniejsza decyzja zaczyna się od danych, a nie od deklaracji, że "trzeba ratować BIK". Najpierw trzeba sprawdzić, czy problem jest przejściowy, czy systemowy. Przejściowy problem to na przykład krótkotrwały spadek dochodu, który można skompensować realnym harmonogramem. Problem systemowy pojawia się wtedy, gdy nawet po obniżeniu rat nie ma środków na bieżące życie, podatki, ZUS, dostawców albo inne zobowiązania.

Przed restrukturyzacją wykonaj cztery kroki:

  1. Pobierz Raport BIK i sprawdź wszystkie aktywne zobowiązania, opóźnienia, salda i zapytania.
  2. Policz realną miesięczną nadwyżkę po kosztach życia albo po kosztach firmy.
  3. Ustal, czy masz jednego głównego wierzyciela, czy wiele równoległych problemów.
  4. Sprawdź, czy sprawa jest jeszcze na etapie rozmów, czy pojawiło się wypowiedzenie, egzekucja, postępowanie albo wpis w innym rejestrze.

Po restrukturyzacji ważniejsze od deklaracji banku jest wykonywanie nowego planu. Każda kolejna terminowa rata pomaga stabilizować obraz sytuacji, choć nie usuwa automatycznie wcześniejszych opóźnień. Warto ograniczyć nowe zobowiązania, nie składać wielu wniosków kredytowych "na próbę" i utrzymywać dokumenty potwierdzające spłaty, aneksy, ugody oraz zatwierdzone układy.

Jeżeli po restrukturyzacji chcesz ubiegać się o nowe finansowanie, najpierw sprawdź raport, zamknij błędy w danych i oceń, czy budżet faktycznie udźwignie kolejne zobowiązanie. Samo formalne poprawienie statusu nie zastąpi zdolności płatniczej. Bank może uznać, że historia jest zbyt świeża, dochód zbyt niestabilny albo obciążenia zbyt wysokie.

Decyzja końcowa: restrukturyzacja kredytu może być rozsądnym ruchem, gdy nowa rata jest realna i ogranicza narastanie opóźnień. Formalna restrukturyzacja przedsiębiorcy może być potrzebna, gdy problem obejmuje wielu wierzycieli. Jeżeli nie ma żadnej zdolności do wykonywania planu spłat, trzeba rozważyć rozwiązania właściwe dla niewypłacalności, zamiast podpisywać kolejne niewykonalne ugody.

Najczęstsze pytania

Czy sama restrukturyzacja kredytu obniża scoring BIK?

Nie da się tego sprowadzić do jednej reguły. Sama zmiana warunków kredytu nie jest tym samym co wielomiesięczne opóźnienie, ale wpływ na ocenę może zależeć od sposobu raportowania, wcześniejszych zaległości, aktualnego statusu zobowiązania i dalszej terminowości. Bank podejmuje decyzję także na podstawie własnych kryteriów, dochodów, obciążeń i rodzaju finansowania.

Czy po restrukturyzacji można usunąć negatywny wpis z BIK?

Można domagać się korekty danych, jeżeli są błędne, nieaktualne albo niezgodne z dokumentami. To co innego niż usunięcie prawdziwej informacji o opóźnieniu. Jeżeli opóźnienie rzeczywiście wystąpiło i spełnione są warunki ustawowe dalszego przetwarzania, obietnice "wyczyszczenia BIK" należy traktować ostrożnie.

Jak długo opóźnienia w spłacie mogą być widoczne w BIK?

Przy opóźnieniu przekraczającym 60 dni oraz po upływie co najmniej 30 dni od poinformowania o zamiarze przetwarzania danych bez zgody, informacje mogą być przetwarzane bez zgody do 5 lat po wygaśnięciu zobowiązania. Przy terminowo spłaconym zobowiązaniu dane po spłacie są widoczne dla instytucji finansowych zasadniczo wtedy, gdy kredytobiorca wyraził na to zgodę, maksymalnie przez 5 lat.

Czy formalna restrukturyzacja firmy jest widoczna w BIK albo KRZ?

Formalne postępowanie restrukturyzacyjne może być ujawnione w Krajowym Rejestrze Zadłużonych. BIK może też przetwarzać dane o upadłości i restrukturyzacji pozyskane z KRZ lub wcześniejszych publikatorów, w granicach wynikających z przepisów. Równolegle wierzyciele mogą raportować do BIK dane o konkretnych zobowiązaniach, ich saldach, statusach i terminowości spłat.

Czy upadłość konsumencka działa tak samo jak restrukturyzacja kredytu?

Nie. Upadłość konsumencka jest osobnym postępowaniem dla niewypłacalnej osoby fizycznej i może mieć znacznie dalej idące skutki majątkowe oraz rejestrowe. Restrukturyzacja kredytu to zwykle zmiana warunków jednej umowy. Tych pojęć nie należy mieszać, zwłaszcza gdy celem jest ocena przyszłej zdolności kredytowej.

Od czego zacząć

Najrozsądniejszy pierwszy krok to pobranie Raportu BIK i przygotowanie mapy zobowiązań. W jednej tabeli warto zapisać wierzyciela, saldo, wysokość raty, liczbę dni opóźnienia, status umowy, etap windykacji, zabezpieczenia i realną propozycję dalszej spłaty. Dopiero wtedy można ocenić, czy wystarczy rozmowa z bankiem, czy potrzebna jest szersza analiza restrukturyzacji, układu z wierzycielami, oddłużania albo upadłości.

Jeżeli problem dotyczy tylko jednej umowy i dochód pozwala płacić niższą ratę, szybka restrukturyzacja kredytu może ograniczyć dalsze szkody. Jeżeli problem obejmuje wielu wierzycieli, egzekucje, działalność gospodarczą albo publiczne postępowanie, sam BIK nie jest już głównym tematem. Wtedy decyzję trzeba oprzeć na całym obrazie zadłużenia, a nie na nadziei, że pojedyncza korekta w raporcie rozwiąże problem.

Autor artykułu

Redakcja Restrukturyzacja Warszawa

Licencjonowani doradcy restrukturyzacyjni

Wróć do bloga

Masz pytania dotyczące restrukturyzacji lub upadłości?

Nasi licencjonowani doradcy restrukturyzacyjni działają na terenie Warszawy i całego Mazowsza. Skontaktuj się z nami — opisz swoją sytuację.

Przejdź do kontaktu

Inne artykuły

Więcej wiedzy o restrukturyzacji i upadłości konsumenckiej